Aktualności

Feliks Dzierżyński (1877–1926) — w stulecie śmierci

person Autor: Kazimierz Kraj calendar_today 20 lipca 2026 schedule 3 min czytania visibility 8 wyświetleń

Szanowni Czytel­ni­cy!
Dwudzi­estego lip­ca 1926 r. o godz. 16,40 cza­su moskiewskiego zmarł jeden z najwięk­szych pol­s­kich rewolucjon­istów Feliks Dzierżyńs­ki. Był niewąt­pli­wie człowiekiem, który zaz­naczył swo­ją obec­ność w dzie­jach Europy Środ­kowo — Wschod­niej, ale i świa­ta. Sto lat, które minęły od jego śmier­ci pozwala­ją spo­jrzeć na jego syl­wetkę i doko­na­nia z dys­tan­su cza­su. Był niewąt­pli­wie pro­duk­tem epo­ki i miejs­ca w którym żył, doras­tał
i dzi­ałał. Kilka­dziesiąt lat temu funkcjonowało poję­cie białe plamy w his­torii. Wtedy nie pisano i nie badano wielu wydarzeń z his­torii, przemil­czano je. Czy obec­nie wiele się zmieniło? Jak stwierdz­ił kiedyś pro­fe­sor Alek­sander Kraw­czuk, każdy cesarz miał swo­jego his­to­ry­ka i swo­ją his­torię. Czyli każ­da władza ma swo­ją wer­sję his­torii, co obec­nie nazy­wa się poli­tyką his­to­ryczną. Przed­staw­iani są nowi bohaterowie nar­o­dowi, poprzed­ni są przemil­czani, bądź dyskredy­towani. Ale his­torii nie moż­na trak­tować wybiór­c­zo. Odnosząc się do najnowszej pol­skiej his­torii to byli
w niej: i Igna­cy Daszyńs­ki i Roman Dmows­ki, Józef Pił­sud­s­ki i Feliks Dzierżyńs­ki, Edward Rydz — Śmigły i Michał Rola — Żymier­s­ki, Władysław Gomuł­ka
i Ste­fan Wyszyńs­ki, Lech Wałęsa i Woj­ciech Jaruzel­s­ki, Alek­sander Kwaśniews­ki i Andrzej Duda. Jak pokazu­je his­to­ria, nie da się wymazać z pamię­ci społeczeńst­wa cza­sów przeszłych. W PRL próbowano dyskredy­tować II RP. W III RP przez pon­ad trzy­dzieś­ci lat dyskredy­tu­je się PRL. I cóż, tak jak powracał mit II Rzeczy­pospo­litej, tak powraca zain­tere­sowanie cza­sa­mi Pol­skiej Rzecz­pospo­litej Ludowej. Nie zmienią tego żadne przepisy ani dzi­ałal­ność insty­tucjon­al­na. Może jed­nak uda się pro­jekt pisa­nia naszej wspól­nej his­torii, którą budowali Józef Pił­sud­s­ki, Win­cen­ty Witos i Igna­cy Daszyńs­ki. Ale ist­ni­ały również inne nur­ty poli­ty­czne, inne poglądy społeczne, które reprezen­towali Julian March­lews­ki, Róża Luk­sem­burg, Leon Jogich­es — Tysz­ka, Adolf Wars­ki — Warsza­ws­ki czy młod­szy od nich Bolesław Piasec­ki i wielu innych.
Dlat­ego postanow­iliśmy przy­pom­nieć syl­wetkę Ryc­erza Rewolucji czy jak chcieli inni Czer­wonego Kata Złote Serce — Felik­sa Dzierżyńskiego. Człowieka pochodzącego z drob­nej szlachty kre­sowej, kato­li­ka, wychowanego w patri­o­ty­cznej atmos­ferze, który w pewnym momen­cie postanow­ił pójść w “masy” widząc niespraw­iedli­wość społeczną. Na tej drodze wytr­wał trzy­dzieś­ci lat, z których jede­naś­cie spędz­ił w więzie­niu i na katordze.
Może czas, aby od nowa napisać powieść o Felik­sie, w opar­ciu o nowe źródła i nowe spo­jrze­nie młodych his­to­ryków, poli­tologów, badaczy myśli społecznej i zrozu­mieć Felik­sa.
Książ­ka do której przeczy­ta­nia zachę­camy, nie jest pełną biografią Felik­sa Dzierżyńskiego. Zaw­iera rys biograficzny, kalen­dar­i­um życia i suple­ment w którym opub­likowano kilka­dziesiąt rysunków i doku­men­tów związanych z postacią F. Dzierżyńskiego. Ma zachę­cić do samodziel­nego poz­nawa­nia biografii człowieka, którego życie i dzi­ałal­ność są przemil­czane bądź przed­staw­iane z pozy­cji ahis­to­rycznych.

Ta strona używa ciasteczek. Dalsze korzystanie ze strony oznacza ich akceptację. Dodatkowe informacje w naszej Polityce prywatności .
Schowaj ten komunikat