Szanowni Czytelnicy!
Dwudziestego lipca 1926 r. o godz. 16,40 czasu moskiewskiego zmarł jeden z największych polskich rewolucjonistów Feliks Dzierżyński. Był niewątpliwie człowiekiem, który zaznaczył swoją obecność w dziejach Europy Środkowo — Wschodniej, ale i świata. Sto lat, które minęły od jego śmierci pozwalają spojrzeć na jego sylwetkę i dokonania z dystansu czasu. Był niewątpliwie produktem epoki i miejsca w którym żył, dorastał
i działał. Kilkadziesiąt lat temu funkcjonowało pojęcie białe plamy w historii. Wtedy nie pisano i nie badano wielu wydarzeń z historii, przemilczano je. Czy obecnie wiele się zmieniło? Jak stwierdził kiedyś profesor Aleksander Krawczuk, każdy cesarz miał swojego historyka i swoją historię. Czyli każda władza ma swoją wersję historii, co obecnie nazywa się polityką historyczną. Przedstawiani są nowi bohaterowie narodowi, poprzedni są przemilczani, bądź dyskredytowani. Ale historii nie można traktować wybiórczo. Odnosząc się do najnowszej polskiej historii to byli
w niej: i Ignacy Daszyński i Roman Dmowski, Józef Piłsudski i Feliks Dzierżyński, Edward Rydz — Śmigły i Michał Rola — Żymierski, Władysław Gomułka
i Stefan Wyszyński, Lech Wałęsa i Wojciech Jaruzelski, Aleksander Kwaśniewski i Andrzej Duda. Jak pokazuje historia, nie da się wymazać z pamięci społeczeństwa czasów przeszłych. W PRL próbowano dyskredytować II RP. W III RP przez ponad trzydzieści lat dyskredytuje się PRL. I cóż, tak jak powracał mit II Rzeczypospolitej, tak powraca zainteresowanie czasami Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej. Nie zmienią tego żadne przepisy ani działalność instytucjonalna. Może jednak uda się projekt pisania naszej wspólnej historii, którą budowali Józef Piłsudski, Wincenty Witos i Ignacy Daszyński. Ale istniały również inne nurty polityczne, inne poglądy społeczne, które reprezentowali Julian Marchlewski, Róża Luksemburg, Leon Jogiches — Tyszka, Adolf Warski — Warszawski czy młodszy od nich Bolesław Piasecki i wielu innych.
Dlatego postanowiliśmy przypomnieć sylwetkę Rycerza Rewolucji czy jak chcieli inni Czerwonego Kata Złote Serce — Feliksa Dzierżyńskiego. Człowieka pochodzącego z drobnej szlachty kresowej, katolika, wychowanego w patriotycznej atmosferze, który w pewnym momencie postanowił pójść w “masy” widząc niesprawiedliwość społeczną. Na tej drodze wytrwał trzydzieści lat, z których jedenaście spędził w więzieniu i na katordze.
Może czas, aby od nowa napisać powieść o Feliksie, w oparciu o nowe źródła i nowe spojrzenie młodych historyków, politologów, badaczy myśli społecznej i zrozumieć Feliksa.
Książka do której przeczytania zachęcamy, nie jest pełną biografią Feliksa Dzierżyńskiego. Zawiera rys biograficzny, kalendarium życia i suplement w którym opublikowano kilkadziesiąt rysunków i dokumentów związanych z postacią F. Dzierżyńskiego. Ma zachęcić do samodzielnego poznawania biografii człowieka, którego życie i działalność są przemilczane bądź przedstawiane z pozycji ahistorycznych.
Feliks Dzierżyński (1877–1926) — w stulecie śmierci